John Alderman

(US) projektant, pisarz, muzyk:
THE DISORIENTING PRESENT

Pracując jako strateg ds. doświadczenia, planuję, w jaki sposób czuciowe dane wejściowe oraz finalne efekty zmysłowe mogą ogniskować doświadczenie, przydając czemuś znaczenia, użyteczności i atrakcyjności. Aby robić to jeszcze sprawniej, a także dla własnych korzyści, ćwiczę świadomość zmysłową, skupiając się na tym, jak moje zmysły, same z siebie lub za pośrednictwem technologii, sterują uwagą albo poszerzają ją, a w efekcie oddziałują na mój umysł i emocje. Ostatnio między pracą nad planowaniem a pracą nad uważnością narasta napięcie, a to dlatego, że ograniczenia i presja skonstruowanego środowiska zmysłowego – domu, świata zewnętrznego, zachodzących wokół działań – ścierają się z psychologicznymi potrzebami w zwodniczej teraźniejszości. Skupienie przestało przychodzić mi łatwo, nadal jednak staram się chłonąć wszystko, a to, co odbieram, okazuje się mieszanką naturalności i sztuczności oraz ich własnych zamysłów, czy to dobroczynnych, czy złowrogich. W samotności wybrzmiewają one tym donośniej i tym głośniejszym echem się odbijają.  

 

On one day in a summer of isolation, within my apartment in San Francisco, instability and crisis (Pewnego dnia podczas lata izolacji w moim mieszkaniu w San Francisco, niestabilności i kryzysu), 2020, przeplata momenty wyciszenia i niepokoju, nadając im wrażenie porządku za pomocą rytmu. Ale za tym sposobem rozumienia czasu i doświadczenia nie da się podążać tak łatwo jak za biciem serca czy zwykłym ludzkim oddechem.

Michael Bell & Eunjeong Seong

(US & KR) architekci i pisarze:
VISIBLE WEATHER

Przez większość naszego życia w architekturze panowało złowieszcze odczucie, że pieniądz przyćmiewa doświadczenie i ma przed nim pierwszeństwo. Zmysłowe właściwości życia, które są żywotne, nie tylko się wydają, lecz także dosłownie są niezakotwiczone; rutynowo rozszczepiając życie, jeśli uwzględni się fizjologię doświadczenia zmysłowego. Badacze tworzący teorie układu nerwowego – tacy jak historyk sztuki Jonathan Crary – przekazują zapośredniczone bodźce niezależne od społecznie wytwarzanych znaczeń, których zbieżność ma zamaskować zniszczenia. Zmysłowa jednostka rozbita przez bodźce, niespełniona. Wszystko to jednak zaczyna się rozpadać, jeśli wyobrazimy sobie świat choćby za dwadzieścia lat: ludzie z dala od życia miejskiego, zamieszkujący schronienia będące produktem ubocznym energii słonecznej. Zamiast pozostawać podmiotem o podzielonym układzie nerwowym podległym miejskim mediom i kapitałowi, wyobrażamy sobie życie ręka w rękę z niemal automatycznym generowaniem energii słonecznej. Dom, który nie wie, że w nim jesteś. Działające spektrum świetlne (i chemiczne) niedostrzegalne dla ludzkiego oka. Niedoszły podmiot nieznany i pozostawiony w słonecznej sieci. Sam po raz pierwszy od dwóch stuleci: raczej obok instrumentalności niż w niej zanurzony. Po architekturze; po rynku nieruchomości; po ubóstwie.

 

Bell-Seong/Visible Weather, Encrypting The Sun + Housing After Banking, 2020.

Jennifer Biddle

(US/AU) antropolożka:
LESS ‑ BLACK SUMMER SYDNEY 2019-2020

Aborygeńskie ludy i ziemie należą są ofiarami największych spustoszeń spowodowanych pożarami buszu na przełomie 2019 i 2020 r., tym bardziej, że ich obecność i punkty widzenia zostały zmarginalizowane i rozmyte pośród ogólnokrajowych sprawozdań*. Less to praca z gatunku creative non-fiction (twórczej faktografii), której celem jest danie świadectwa o tej historii. Będąc swoistym eksperymentem etnograficznym, Less przywołuje spotkanie z unicestwieniem białej kobiecej zmysłowości, aby ukazać trwałość kolonialnych nierówności i radykalnie odmiennych uwarunkowań przeżywanych doświadczeń, perspektywy i przywileju w wytwoarzeaniu wydarzenia.

 

B. Williamson i in., Aboriginal peoples and the response to the 2019–2020 Bushfires „CAEPR Working Paper” 134/2020; Allam, L. For First Nations people the bushfires bring a particular grief, burning what makes us who we are. „The Guardian” (5.01.2020).

 

Less (Mniej)

skurczony świat   podwójny sybilant
powstały przez niepełne zwężenie strumienia powietrza   mniej syku, tss
słyszalna przeszkoda   o wyższej częstotliwości i tonie niż inne spółgłoski
lecz ja nic nie słyszę   kakadu uciekły
trę oczy jakby to ze mą było coś nie tak
pod chmurami Sena    szklany klosz Plath
to nic nowego   ponownie wdycham mój własny oddech
węgiel pada cząstkami wnika przywiera   pokrywa mi szyby
długopis się lepi    pluję bryłami popiołu
precyzyjne tłumienie   mundurek szary rozważny karny typowo angielski
rok 1952 Londyn    Donora
krzyżuję nogi zaciskam usta    tu nie ma miejsca na seks
mówią, że w komorach bezodbiciowych  słyszysz jak krew płynie w żyłach     dzwoni ci w uszach
ale myślę że usłyszałabym   dzieci w Mogo   smród kłamstwa wzlatuje gryzący jak dym
ziemie Yuinów    śmietniska   poranione drzewa  życia
trę oczy jakby to ze mną było coś nie tak

Oron Catts & Ionat Zurr

(IL/AU) artyści i badacze działający w obszarze sztuk biologicznych:
THERMOCEPTION

W tych dziwnych czasach wyczuwanie temperatury służy do kontrolowania ruchu ludności. W toku ewolucji ssaki (i ptaki) wytworzyły umiejętność utrzymywania i regulowania temperatury ciała na poziomie niemal optymalnym dla procesów biologicznych. Kiedy coś zaczyna iść nie tak, na przykład przy zarażeniu wirusem COVID-19, ciało często reaguje wzrostem temperatury. Tej zmiany temperatury używa się teraz w biopolitycznym teatrze kontroli i ograniczania, stosując przy tym skonstruowany przez nas technologiczny instrument do pomiaru ciepła – termometr. Lecz technologią służącą do utrzymywania i regulowania temperatury jest termostat wynaleziony w roku 1620 przez Corneliusa Drebbela w celu kontrolowania temperatury inkubatora do wykluwania piskląt. Termostat uznawany jest za pierwsze (pierwszego rzędu) urządzenie cybernetyczne, gdyż działa on na zasadzie sterowania ze sprzężeniem zwrotnym. Nic więc dziwnego, że posłużono się nim, aby scedować dbałość o formy życia na „maszynę”. Ludzkie ciało jest zatem zarówno czujnikiem, jak i regulatorem: termometrem (dzięki termocepcji) i termostatem.zanurzony. Po architekturze; po rynku nieruchomości; po ubóstwie.

 

Thermoception – studies into the effects of heat sensing on society and biology.  Zdjęcie: Oron Catts.

Ben Cerveny

(US/NL) miejski strateg:
EXCEEDING BOUNDARIES

W tym niepewnym momencie naszej historii jesteśmy być może świadkami zmierzchu jednostkowej sprawczości człowieka. Jako kultura rzuciliśmy się w wir procesów wytwarzających złożone pola wpływów i kontroli, które wyłaniają się z form obliczeniowych, proceduralnych i organizacyjnych wykraczających poza granice spójnego ludzkiego postrzegania i poznania. Dołożyliśmy starań, aby poszerzać i przyspieszać te złożone superorganizmy, takie jak korporacje, inteligencja maszynowa, ciało polityczne i usługi sieciowe, a jednocześnie pozostaliśmy niezdolni do pojęcia tak ich kształtu we wszystkich zajmowanych przez nie wymiarach, jak i wpływu wywieranego na szerszy, złożony system, w którym się zrodziły – środowisko ziemskie wraz z jego ludzkimi i pozaludzkimi mieszkańcami. Te algorytmicznie napędzane twory dawno już wytworzyły własne wzorce metaboliczne i sterują ludźmi na skalę zarówno niewyobrażalnie ogromną, jak i niedostrzegalnie subtelną, w celach o niemal nieprzeniknionej systemowej abstrakcyjności. Aby móc nadal uczestniczyć w swojej własnej realizującej się przyszłości, ludzie jako gatunek muszą przyswoić sobie nowe oprzyrządowanie i modele myślowe, bez których nie da się ani pojąć, ani adaptacyjnie i w sposób sprawczy zareagować na owe zmienne organizacyjne megastruktury, w których obecnie są osadzeni. Otwarte procesy/modele i wizualizacje/stymulacje to narzędzia umożliwiające pojęcie superorganizmicznego układu w ramach naszych możliwości poznawczych. Musimy dążyć do skonstruowania narzędzi, które posłużą nam jako wzierniki w różne aspekty tych systemów, oraz nauczyć się je wykorzystywać, aby uzyskać wszechstronny ogląd konglomeratu procesów, a w efekcie faktycznie dostrzec współzależności i potencjalności. Wizualizacja danych, symulacje w silnikach gier komputerowych, publiczne stosy oprogramowania dające prywatność i podsuwające partycypacyjne modele wspólnego zarządzania – to podstawowe infrastruktury nowego podejścia do ogniskującej społeczeństwo obliczeniowości.

 

Wybrane slajdy wykładowe. Tutaj: Constant Nieuwenhuys, „Symbolische voorstelling van New Babylon” („Symboliczne wyobrażenie Nowego Babilonu”), kolaż, 1969. ©Gemeentemuseum Den Haag.

Yangyifan Dong

(CN) projektant graficzny:
MAKING SENSE OF MYSELF

Opuściłem własną kulturę, aby w innym języku kształcić się jako projektant, a w ten sposób zyskałem nowe życie i możliwość tworzenia czegoś jednocześnie znajomego i obcego. Zacząłem wszystko od nowa jako ktoś z pustą historią i znikomą znajomością norm społecznych. Nie jestem pewniejszy siebie ani bardziej nieświadomy, nie mam ani większej wolności, ani większej odwagi. Życie wydaje się trwać w zawieszeniu między wilgocią a suszą, ja zaś wybieram dążenie do zrozumienia siebie i otoczenia w nadziei, że odnajdę siebie jako podstawowy punkt odniesienia. Co do mojej czteroletniej przeszłości, wszystkiego, co posiadam, pamiętam, jak i dlaczego zdobyłem to wszystko i jaką cenę za to zapłaciłem. Ponumerowałem poszczególne rzeczy od najbardziej do najmniej używanych, a także w zależności od tego, ile czasu zajęły i ile przyjemności mi przysporzyły. Abstrakcyjny przedmiot, jakim jest moje życie, zostaje utrwalony w namacalnej formie dzięki prowadzeniu osobistego rejestru – aktu porządkowania nieuporządkowanego.

 

Self-mapping, 2019, media mieszane.

 

 

 

 

Obejrzyj z audiodeskrypcją

Christoph Engemann

(DE) socjolog, badacz kultury cyfrowej:
SENSING THE SOCIAL

Czy można mieć zmysł społeczny? Świadomość obecności lub nieobecności swoich przyjaciół, znajomych, rodziny, szerszego kręgu osób, z którymi ma się osobiste lub zawodowe więzi, a może wręcz społeczeństwa, którego jest się częścią? Wraz z nastaniem mediów społecznościowych posty, logowania i powiadomienia internetowe stały się środkami, dzięki którym wyczuwamy to, co społeczne. Intensywną obecność na komunikatorze, przerwę w postach na którejś z platform społecznościowych albo po prostu brak „lajków” i wpisów. Maszyny, które umożliwiają działanie takich zmysłów społecznych, same nieustannie wyczuwają i porządkują nasze społeczne interakcje. Każda jednostka jest punktem węzłowym na wykresie, każda interakcja krawędzią między punktami węzłowymi. Miary centralności natychmiast obliczają względne odległości i ważność każdego danego punktu węzłowego oraz uruchamiają strategie podsuwające kontakty, konteksty i reklamy. Porządek naszego zmysłu społecznego powstaje zatem na przecięciu dynamiki ekonomii, polityki i maszyny.

 

Eksperymentalny układ opracowany w MIT Group Research Laboratory pod koniec lat 40. XX wieku. Układ składa się z okrągłego stołu, za którym zasiada pięciu oddzielonych przepierzeniami uczestników. Uczestnicy mieli za zadanie uporządkować zestaw kart, przy czym mogli porozumiewać się ze sobą jedynie za pomocą karteczek przekazywanych przez szpary w przepierzeniach. Gdy porządek został już ustalony, uczestnicy mogli nacisnąć przycisk podłączony do panelu świetlnego w innym pomieszczeniu. Epistemologia socjalności tego układu koniec końców przyczyniła się do powstania mediów społecznościowych, takich jak Facebook, Twitter oraz Instagram i TikTok.