Obejrzyj z audiodeskrypcją

Nitin Shroff

(IN/SEY/UK/FR) artysta postkolonialny:
BOUNDARIES EVERYWHERE…

Rough: Kilka dni temu, podczas powrotu znad morza, trafiłem do wioski, w której na znakach drogowych widniały swastyki. Jesteśmy w regionie o długiej tradycji migracji. Dzisiaj basen Morza Śródziemnego to największe cmentarzysko w Europie. Patrzenie na takie znaki wywołuje wstrząs siatkówkowy. Konstruują one bariery z „innymi”. Zmieniają sposób, w jaki postrzegasz wszystko dookoła. Chociaż morze nie stanowi już granicy, wszędzie widzisz granice. W mojej twórczości zajmuję się takim właśnie rodzajem polityki zmysłowej. Rozpatruję relacje planetarne, jak również myślę o matkach i synach. O sensorycznych wstrząsach codziennego życia i granicznym odczuwaniu, którego nigdy nie zauważamy.

 

Mother and Son, 2002. Aby uchwycić uniwersalny charakter więzi matki i syna, posłużono się podczerwienią. Wyciszony dialog pozostaje otwarty i wieloznaczny. Mother and Son mówi o technologii i kulturze popularnej, o inwigilacji i wojnie.

Obejrzyj z audiodeskrypcją

TeZ

(IT/NL) artysta, kompozytor, niezależny badacz:
THE LABORATORY AS SENSING BODY

Z „jaskini” Laboratorium wyobraźnia artysty sonduje krańce Wszechświata, aby zgłębić tajemnicę życia. Uważam studio za laboratorium współtworzenia przy udziale maszyn i żywych organizmów. Laboratorium stanowi przeobrażający się eksperyment, w którym odczuwające ciało artysty poddane jest działaniom progowym i podprogowym, narzędzia i instrumenty tworzą zaś układ kostny i nerwowy laboratorium. Urządzenia te służą „konstruowaniu” na poziomie fizycznym, intelektualnym i metafizycznym. A zatem relacja między maszyną a człowiekiem nie jest po prostu instrumentalna. Jest ona raczej sensoryczna i afektywna. W sprzęt laboratoryjny wbudowane są właściwości moich własnych zmysłów, które następnie mogę wykorzystać, aby rozciągnąć moją percepcję na niewidzialne domeny – organiczne i nieorganiczne przejawy życia, które funkcjonują poza granicą moich zmysłów. Takie współoddziaływania między ludzką percepcją a maszynowym odczuwaniem przekładają się na nowe formy relacji ze światem zewnętrznym.

 

Aquatic State, 2019, woda, specjalnie skonstruowane kriogeniczne urządzenie mikroskopowe, oprogramowanie OpenCV (wideo i dźwięk opracowane we współpracy z Federico Murgią).

John Thackara

(UK/FR) dziennikarz, pisarz, kurator:
EXPERIENCING RELATIONS AND CONNECTIONS

Moją teorię zmiany zapożyczyłem od Ilii Prigogine’a: „Kiedy systemowi daleko do równowagi, niewielkie wysepki spójności są w stanie przekierować cały system”. Dlatego też jako pisarz poszukuję niewielkich wysepek spójności – które mogę następnie opisać – gdzie relacje społeczne i ekologiczne rozkwitają we wzajemnym splocie. Jako kurator stawiam sobie podobny cel: staram się umożliwić ucieleśnione przeżywanie sytuacji (czy też „wysp”), w których czujemy, że jesteśmy zespoleni z naturą, a nie oddzielni od niej. Zatem moje działania nie są symboliczne tak jak „myślenie systemowe”. To raczej praca w terenie niż praca głową. Chcę, aby ludzie doświadczali relacyjnych ekologii, a nie jedynie rozmyślali o nich. Mam przeczucie, że takie narzędzia jak fenokamery używane w terenie mogą posłużyć do uwydatniania ucieleśnionych przeżyć. Mówiąc o tym procesie – pielęgnacji ekologicznej i społecznej łączliwości – artystka Eva Bakkeslett sięga po termin „społeczna fermentacja”.

 

Ania Zoltkowski, Fashion Ecologies, 2018.

Obejrzyj z audiodeskrypcją

Jesus Torres

(SP/FR) architekt, muzyk:
SOUND AS URBAN SPACE IMAGE

Architektura to wibracja, a dźwięk to obraz miejskiej przestrzeni. W akustyce zachowania dźwiękowe analizowane są pod kątem różnych elementów, źródeł i akustycznych uwarunkowań materiału, z którego zbudowane jest „pudło”. Analiza taka uwzględnia charakter kształtu odbierającego źródło oraz współczynniki pochłaniania wszystkich składających się nań materiałów. Przestrzeni miejskiej odpowiadają dominujące częstotliwości powiązane z jej specyficzną geometrią. Odtwarzają one superpozycję w postaci seryjnych dźwięków symfonicznych. Dźwięk jest skonstruowany z sekwencji 16 tonów. Dominujące częstotliwości budują nasze doświadczenie miasta wykraczające poza to, co postrzegamy. Tak jak instrument muzyczny, każda przestrzeń, architektoniczna czy miejska, ma swoje własne dominujące częstotliwości. W tym sensie architekta uważać można za lutnika. Słyszeć miasto to wniknąć w instrument złożony z jego infrastruktur, zagęszczeń i przestrzenności. Od dzielnic po korytarze, wibracje wyrażają nieustanny ruch i hierarchię przepływów, superpozycję rozmaitych przestrzeni, z których każda odznacza się swoimi odmiennymi dźwiękami i „rytmami”.

 

Fréquences Temporelles: Partitions – Hong Kong, Paryż i San Francisco

Ignacio Valero

(CL/US) filozof, ekonomista:
PHARMAKON OF ENTANGLEMENTS

Rzeczywiste Lacana „jest niemożliwe”, lecz nagła konfrontacja z jego materialnością jest traumatyczna, szczególnie jeśli przyjmuje postać emotariatu – emocjonalnego wyzysku i skalkulowanego zmysłowego wyrugowania w warunkach cyfrowej hiperrzeczywistości. Wystarczy, że pojawią się koronawirus –SARS-CoV-2, geopolityka, masowe nierówności dające przerzuty w wyniku rządów neoliberalizmu, autorytarne populizmy i zmiana klimatyczna, a mamy wszystkie składniki głębokiej abiektalnej traumy na skalę całego globu. Ich złowróżbne konsekwencje przybrały formę dystopijno-apokaliptyczną w mariażu „wyginięcia” z „objawieniem”. Judeo-chrześcijański Eden wymusza wybór między „drzewem życia” a „drzewem wiadomości dobrego i złego”, jaskinia Platona jest nie mniej dualistyczna,podobnie jak i koncepcja mai, lecz nawracający wrodzony płacz noworodka ziszcza tę zagadkę: załamanie się nieokreślonego uwikłania kwantowego funkcji falowej, trucizna i antidotum. EkoDomika jako „sztuka (współ)życia i tworzenia (w) powszedniości” mogłaby pomóc w harmonizowaniu takiego sensorycznego uszczerbku. 

 

Eco-Domics, the Emotariat, and the Aesthetic(s) of the Common(s)

Nina Wakeford

(UK) socjolożka, artystka:
WE WILL REPLACE ALL MEN WITH MACHINES

Nadszedł czas, aby na nowo podjąć nieukończone przedsięwzięcia feministek, które zajmowały się zmianami naukowymi i technologicznymi w latach 70. i 80. XX wieku. Aby zbudować nasz porządek zmysłowości, musimy ponownie sięgnąć po zasoby tamtej niezdetonowanej energii, teraz, gdy poszukujemy się nawzajem za pośrednictwem ekranów. Dostrzegłyśmy tendencję zachowywania się tak, jakbyśmy wyszły już „poza” dawne żądania obalenia patriarchatu. Nawet w obecnym stanie kryzysowej normalności i w nauce, i w kulturze popularnej dominują przewidywania, spekulacje i optymalizacja ciał. Sięgamy ponownie do książki Cynthii Cockburn pt. Brothers: Male Dominance and Technological Change („Bracia. Dominacja mężczyzn a zmiana technologiczna”), która pokazała, jak mężczyźni-robotnicy utrzymali władzę nad kobietami, gdy do czynności wykonywanych ręcznie zaczęto używać maszyn. Tę analizę możemy porównać z optymizmem Shulamith Firestone, która w The Dialectic of Sex: The Case for Feminist Revolution („Dialektyka płci. Ku feministycznej rewolucji”) oczekiwała, że nowa technologia wyzwoli ciała kobiet z heteropatriarchalnej kontroli. I znów posłuchamy przywódczyni strajku kobiet w fabryce Grunwick w 1976 roku, Jayaben Desai, oświadczającej: „To my jesteśmy lwami, panie dyrektorze”.

 

Zdjęcie z performansu We Will Replace all Men with Machines, Barbican Centre, Londyn 2019.